sobota, 11 października 2014

Hejoszka! ^^

Jak tam u Was? Ja Wam muszę powiedzieć, że u mnie super. Moja siostra rano wyjechała z koleżankami do Warszawy i przed chwilą wróciła. Kupiła mi moje upragnione skarpetki z koronką ^^ Mam teraz 3 pary! Jutro założę któreś do kościoła, na pewno będę w nich super wyglądać ^^ 
Poza tym, to byłam znów w Pankejku-tym razem z mamą i babcią. Znów jadłam te pyszne naleśniczki z kremem piankowym ;) Co prawda mang od siostry nie otrzymałam, ale cóż, nie sądziłam, że mi je kupi, bo nie jechała do stolicy po mangi dla mnie. 
Chodziłam też dziś dużo po Żeromce, parkach...Trzeba korzystać z pogody, póki jest. Już niedługo zacznie być prawdziwa jesień, a szkoda, dziś pogoda była przecudna. Ani gorąco, ani zimno...Oby jutro też tak było :) 
Powinnam się pouczyć tego japońskiego, bo w poniedziałek druga lekcja, ale tak bardzo mi się nie chce XD Mam tylko nadzieję, że to nie okaże się jakimś bardzo trudnym językiem, bo bardzo chciałabym umieć japoński. Chciałabym też uczyć się tajskiego-ogólnie, wszystkich tych języków, których niewiele osób się uczy. Trzeba być oryginalnym, co nie?

No a jak tam u Was? Jak Wam dzień mija? :) 


PS. Jak jesteście z twittera, to w komentarzach piszcie swoje usernames :D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz